O mnie

Jestem Josia – nadmorski włóczykij i kocham polskie morze. Rodzina, znajomi i przyjaciele nazywają mnie Josia, ponieważ w dzieciństwie moja młodsza siostra nie potrafiła wymówić imienia Joasia, tylko wołała na mnie Josia. Tak już zostało wśród najbliższych i stąd nazwa mojego bloga, którego prowadzę z moimi najlepszymi przyjaciółkami.

Pochodzę z malutkiej miejscowości położonej niedaleko morza. Po pierwszych wakacjach spędzonych nad Bałtykiem z rodzicami zakochałam się w wybrzeżu. Urzekły mnie piaszczyste plaże, chłodne morskie fale obmywające brzeg, zapach powietrza po sztormie, złociste kawałki bursztynu na plaży, a przede wszystkim zachwyciła wolność jaką daje mi morze. Szczególną słabość mam do latarni morskich.

Najbardziej lubię te, które można zwiedzać od wewnątrz i z tarasów widokowych podziwiać nadmorskie panoramy. Z moimi przyjaciółkami lubimy poznawać nowe miejsca, interesują nas małe rybackie osady, jak również znane i eleganckie kurorty.Każda z nadmorskich miejscowości odkrywa przed nami ciekawe i piękne miejsca, często ukryte w gąszczu uliczek albo na obrzeżach miasta. Myślę, że każdy kto chociaż raz wybierze się na poranny albo wieczorny spacer wybrzeżem Bałtyku, zauważy jego piękno i poczuje magię tego miejsca. Nadmorskie miejscowości są niezwykle różnorodne i wielobarwne. Jedne miasteczka są rozrywkowe i oferują bogate życie nocne, inne to dawne osady rybackie, gdzie panuje spokój i cisza, a jeszcze kolejne przyciągają turystów licznymi zabytkami i atrakcjami. Nadbałtyckie letniska pozwalają na urozmaicony wypoczynek. Można uprawiać sporty wodne: kitesurfing, windsurfingu, narty wodne czy loty paralotnią. Dzięki ścieżkom i trasom turystycznym pokonywanym pieszo albo rowerem poznajemy nadbałtycką przyrodę. Osoby nie przepadające za aktywnością fizyczną mogą wylegiwać się na plaży i zażywać orzeźwiających kąpieli w Bałtyku. Nadmorskie miejscowości wypoczynkowe to mój raj na ziemi.